czwartek, 11 czerwca 2015
U progu 30-tki - co jest ważne?
czwartek, 14 maja 2015
Avon Nutra Effects z nasionami Chia - kampania Streetcom
- 3x więcej żelaza niż w 100 gramach szpinaku,
- 5x więcej błonnika niż w 100 gramach płatków owsianych,
- 6x więcej wapnia niż w 100 mililitrach mleka,
- 2x więcej wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (w tym omega-3) niż w migdałach,
- tyle samo cynku co w 100 gramach wołowiny.
- nawilżająca (dla każdego wieku),
- matująco-nawilżająca (dla każdego wieku) ,
- ujędrniająca 35+,
- rozświetlająca (dla każdego wieku) ,
- zaawansowana linia przeciwzmarszczkowa 45+.
piątek, 8 maja 2015
OKT Kids bidon i butelka - akcja testowa
Jakiś czas temu mieliśmy przyjemność przetestować produkty firmy OKT Kids. Informację o naborze do testów przypadkiem znalazłam na Facebooku i trafiliśmy w grupę docelową tej firmy 😉 Testowaliśmy bidon i butelkę z płaskim dziubkiem.
Akurat byłam na etapie poszukiwania bidonu dla Wojtusia, który nie potrafił pić przez słomkę. Standardowe słomki do niego nie przemawiały, więc miałam nadzieję, że kolorowy bidon pomoże nam w nauce. Jakie było moje zdziwienie, kiedy za pierwszym razem udało mu się z niego napić! Słomka nie jest zbyt cienka, więc spokojnie można ją wyczyścić. Bidon jest dość duży, ale mimo wszystko idealnie wpasował się w maleńkie rączki Wojtusia. Jego gabaryty przeszkadzają jedynie podczas jazdy rowerem - nie mieści się w uchwycie na bidon. No i... mamy problem z przeciekaniem. Tego najbardziej się obawiałam! Niestety trzeba to mocno dokręcać, a i tak zdarzyło się, że picie leciało górą. Także bidon w worek i do torby 😉
Co do butelki z płaskim dziubkiem, to jest rewelacyjna. Bardzo dobrze się z niej pije. Synek ją pokochał 😊
Produkty firmy OKT Kids z całą pewnością wykonane są z bardzo dobrej jakości plastyku! To nie pierwsze i nie ostatnie produkty tej marki w naszym domu. Firma dba o swoich klientów, ich satysfakcję. Świetna cena i jakość produktów do nas przemawiają! 😄
sobota, 25 kwietnia 2015
Mamy fajne Mamy
piątek, 10 kwietnia 2015
Prezenty
Plan prezentowy:
- Wyznaczenie wszystkich okazji, na które robimy prezenty. Warto to zrobić na początku roku przy okazji wpisywania w nowy kalendarz wszystkich: urodzin, imienin, rocznic, zakreślania świąt itd. Większość z tych dat jest stała. Przy wydarzeniach nieplanowanych typu wesela odrobinę modyfikujemy nasz plan.
- Ustalenie kwoty pieniędzy, którą chcemy przeznaczyć na daną okazję. Z pewnością w Waszych domach inną kwotę przeznaczacie na urodziny, inną na święta i jeszcze inną na Dzień dziecka. Jest to na tyle istotne, że sztywno będziecie się trzymać budżetu i przy okazji nikt Wam nie zarzuci, że dostał lepszy/gorszy prezent. Każdy dostaje po równo :-)
- Zbieranie prezentowych informacji. To chyba jedna z najważniejszych umiejętności. Słuchanie. Mój Mąż jest tym zawsze zdumiony i zadaje pytanie: skąd wiedziałaś?! Jak to skąd, ja po prostu uważnie słuchałam tego, co kto mówił, czym się zachwycał itd. To naprawdę nie jest trudne! Warto jednak takie informacje zapisywać, ponieważ pamięć bywa ulotna ;-) Zachwyt w czyiś oczach (szczególnie dzieci) jest najlepszym podziękowaniem za trafiony prezent.
- Rozłożenie zakupów na raty. Pamiętasz, jak to jest w grudniu? Szał, prawdziwy szał i ból portfela. Dlatego właśnie zakupy powinno się rozłożyć w czasie. W naszym domu zakupy gwiazdkowe robię już od... września. Wiem, że to dużo czasu, ale kiedy postanowiłam zostawić to dopiero na październik, to i tak okazywało się, że w grudniu dopadał nas szał. Wrzesień jest optymalnym miesiącem. W przypadku np. urodzin warto kupować miesiąc albo nawet dwa przed, szczególnie jeśli cały prezent ma się składać z kilku mniejszych. Później tylko "składasz" go w całość i nie panikujesz kilka dni przed okazją. Wszystko masz już schowane w szafie :-)
- Odpowiednio wczesne rozpoznawanie rynku. No tak, wiesz już co chcesz kupić, ale teraz należy podjąć decyzję czy zamawiasz przez Internet czy kupujesz u siebie na miejscu. To etap, który zajmuje najwięcej czasu już w kontekście samego kupowania, dlatego warto to rozpocząć o wiele szybciej (patrz punkt 4). Jestem zdecydowaną zwolenniczką e-zakupów - w zaciszu własnego domu podejmuję decyzję tak długo jak chcę, kurier przynosi do rąk własnych, a co najważniejsze - mam dostęp do szerszego rynku niż ten mój lokalny. Jednak czasami okazuje się, że na miejscu otrzymasz coś od ręki i, nie dość tego, taniej niż w Internecie doliczając wysyłkę. Czasami po prostu w Internecie nie znajdujesz tego, co sobie wymyśliłaś i musisz wyruszyć w teren ;-) Tyle ciekawych rzeczy może wpaść przy okazji w ręce!
- Kupowanie. To oczywiste, że kupisz tam, gdzie taniej, więc kiedy już masz coś upatrzone i w dobrej cenie, to się w ogóle nie zastanawiaj i kupuj. Jeśli do okazji zostało jeszcze trochę czasu, to po prostu chowasz prezent do szafy i czeka na ten moment. Jesteś spokojniejsza, bo nie dotknie Cię stres związany z kupowaniem na szybko. Kiedy ta szafa do Ciebie krzyczy: wyciągnij prezent i pokaż go, to walcz z tym, a jeśli nie jesteś w stanie, to podziel się tą informacją z kimś dla kogo na pewno ten prezent nie jest - ja dzielę się z Mężem ;-)
- Przygotowywanie prezentu. Wszystko masz w szafie, teraz czas to wyciągnąć! Ważne jest, żeby o niczym nie zapomnieć, jeśli masz go pochowane w różnych miejscach. Pakowanie prezentu rozpoczynam kilka dni wcześniej, żeby uniknąć wciśnięcia w jakąś prezentową torebkę chwilę przed wyjściem. Staram się korzystać z kolorowych papierów, celofanów i kolorowych wstążek.
- Wręczanie prezentu. Zdecydowanie to jedna z najprzyjemniejszych części, razem z szukaniem i kupowaniem prezentu. Wręczasz go i rozkoszujesz się radością. Zdecydowanie bardziej wolę wręczać prezenty niż je otrzymywać ;-)
środa, 8 kwietnia 2015
Druga wizyta w Urzędzie Pracy
środa, 18 marca 2015
Nie-chce-mi-się a Hashimoto
Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z dużej roli, jaką w organizmie odgrywa tarczyca. Produkowane przez nią hormony docierają do wszystkich organów i od poziomu tych hormonów zależy w dużej mierze funkcjonowanie całego organizmu. Dlatego zakłócenia w jej pracy nie tylko pogarszają ogólne samopoczucie, ale mogą odbić się niekorzystnie na pracy np. układu nerwowego (spowolnienie funkcji intelektualnych, lęki, depresja), krążenia (zaburzenia rytmu serca, choroba niedokrwienna serca, podwyższenie cholesterolu, ciśnienia), pokarmowego (spowolnienie pracy jelit, zaparcia) oraz prowadzić do spowolnienia przemiany materii, niedokrwistości, zaburzenia krzepnięcia krwi. Zaawansowana niedoczynność bywa przyczyną niewydolności oddechowej.


